Karmię już 7 miesięcy swojego pierwszego bobaska, ale nie ukrywam, że chciałabym zajść w drugą ciążę niedługo, aby pomiędzy dziećmi nie było zbyt dużej różnicy wieku. Chciałabym zajść w ciążę – odpowiada Lek. Aneta Zwierzchowska Kiedy można zajść w ciążę po usunięciu nadżerki? – odpowiada Lek. Kalina Wysocka-Dubielecka Nadżerka a kłopoty z zajściem w ciążę u 33-latki – odpowiada Lek. Małgorzata Horbaczewska 51 odpowiedzi. 2854 wyświetleń. Henia_. Przed chwilą. nie ma takiego czegoś jak zajście w ciążę jak facet tylko chwilę w Was jest, a długo przed finiszem wychodzi z was. Jak mozna takie W grupie kobiet 40-letnich, którym udało się zajść w ciążę odsetek poronień wynosi 24 proc,, wśród 43-latek – wzrasta do 38 proc., a w przypadku 44 latek sięga aż 54 proc. Po 45. roku życia zajście w ciążę za pomocą własnego jajeczka jest w wielu przypadkach niemożliwe. Jak zajść w ciążę: zadbaj o zdrowie Was obojga. Starając się o dziecko powinniście być w jak najlepszej kondycji zdrowotnej. Obydwoje, nie tylko Ty, ale również Twój partner! Jeśli chcecie, aby Wasze starania zakończyły się sukcesem, musicie zapomnieć o alkoholu i papierosach. Planuję zajść w ciążę i chciałabym się dowiedzieć, kiedy najlepiej się starać o dziecko. Pierwszy dzień ostatniej miesiączki miałam 27 lutego, więc dni płodne zaczynają mi się 9 marca, a owulacja przypada na 13 marca. Nie wiem dokładnie kiedy się kochać - czy najlepiej przez trzy dni 11, 12 i 13 marca, czy może tylko 13 marca? Niemniej jednak odpowiedź na pytanie, czy można zajść w ciążę podczas menopauzy, jest jak najbardziej twierdząca. W okresie okołomenopauzalnym pojawić mogą się dni płodne, a wówczas może zdarzyć się, że dojdzie do zapłodnienia i zagnieżdżenia zarodka w macicy. Kobieta nie będzie mogła naturalnie zajść w ciążę po Tłumaczenia w kontekście hasła "trudniej zajść w ciążę" z polskiego na angielski od Reverso Context: Im kobieta starsza, tym trudniej zajść w ciążę. Czy podczas miesiączki można zajść w ciążę? Jednym z mocno zakorzenionych w naszej kulturze mitów dotyczących seksu podczas miesiączki, jest przekonanie o niemożności zajścia w ciążę w czasie menstruacji. Niektóre osoby wręcz traktują współżycie w czasie krwawienia jako metodę antykoncepcyjną. Proszę o odpowiedź. Skoro następnego dnia po stosunku pojawiła się miesiączka, prawidłowa i w terminie, to ciążę należy wykluczyć, ponieważ owulacja u kobiety ma miejsce 12 +- 2 dni przed pojawieniem się miesiączki, a komórka jajowa żyje i jest zdolna do zapłodnienia przez 12-24 godziny. ukiPD3X. Juz. M jak mama, numer 2 kwiecień 2007. strona 9. Autora brak. Ale jest naczelna.... Odpowiedz awangarda w stylu retro napisał(a):Maura napisał(a):te ciąże rozpoczete latem miały najnizsze ryzyko przedwczesnego poronienia. pozwolisz, ze wysmieje te teorie. Alez prosze cie bardzo. Moge ci jeszcze podac zrodło, zebys mogla wysmiac bardziej personalnie. Odpowiedz Maura napisał(a):te ciąże rozpoczete latem miały najnizsze ryzyko przedwczesnego poronienia. pozwolisz, ze wysmieje te teorie. Odpowiedz krecik napisał(a):nie chciałabym urodzić dziecka w w miesiącach zimowych bo ta przygnębiająca pogoda i krótki dzień bardzo źle na mnie wpływają. co jesień mam podły nastrój do tego stopnia że kończy się to depresją i tabletkami (niestety). gdyby do tego doszło jeszcze niewyspanie i zmęczenie spowodowane nowymi obowiązkami boję sie ze mogłabym sobie nie poradzic a karmiąc nie mogłabym zazywac leków. dlatego ja starania o potomka rozpocznę w czerwcu. jesli uda sie za pierwszym razem dziecko urodzi sie na przelomie marca i kwietnia i to byłby wariant optymalny. cała wiosna i lato przed młoda mamą. lol Mam dokładnie ten sam problem. Typ depresyjny, odpowiednie tablety zawsze w szafce "jakby-co". Dlatego chcemy zacząć starania maj - czerwiec 08, choć to nie jest nijak miarodajne, bo nie jest powiedziane że będziemy tymi szczęśliwcami, którymi od razu się uda. (Oby, oby... :D ) Odpowiedz Racja. Mnie utkneło w pamieci tylko tyle, ze te ciąże rozpoczete latem miały najnizsze ryzyko przedwczesnego poronienia. Odpowiedz Maura napisał(a):A ja czytałam, ze najlepsze miesiace na zajscie w ciąze to te letnie. Wakacyjne, czesto organizm wypoczety po urlopie, duzo słonca, witaminy... Najłatwiej wtedy zajść w ciaze - to fakt, tez o tym czytałam. Ale to nie musi się pokrywac z miesiącami najbardziej korzystnymi dla urodzenia dziecka ;) Odpowiedz A ja czytałam, ze najlepsze miesiace na zajscie w ciąze to te letnie. Wakacyjne, czesto organizm wypoczety po urlopie, duzo słonca, witaminy... Odpowiedz Czytałam gdzies wyniki badań, że najzdrowsze dzieci rodza sie późna jesienią, wczeną zimą, bo ich mamy najzdrowiej się żywiły latem- jesienią (dużo świezych warzyw, owoców itp). Ja rodziłam w marcu i tez polecam. W zimę chyba łatwiej ostatnie miesiące ciazy przechodzić ( nie ma upałów) A potem szybko robi się ciepło i mozna z dzieckiem na dworzu cały czas siedzieć, gdzie z punktu widzenia niemowlaka jest o wieeele ciekawiej niz w domu. Starsze dziecko chyba łatwiej czyms zając w długie zimowe wieczory... ;) Odpowiedz chciałam zajśc w ciążę we wrześniu lub październiku bo marzyło mi się majowo/czerwcowe maleństwo udało się w kwietniu więc urodzę w grudniu i też jestem mega szczęśliwa bo już za chwilkę maleństwo be dzie z nami Odpowiedz Ja zawsze chciałam mieć wiosennego bajtla (sama jestem wiosenna :D ), ale życie nie uwzględniło moich planów Teraz jestem na etapie, że wszytsko jedno aby sie tylko udało (dzieci rodzą sie cały rok i jakoś żyją :) ) i było zdrowe :prayer: Kiedyś myślałam, ze bliźniaki to koszmar, a teraz bliźniaki są jak najbardziej mile widziane. Ja tak bardzo chce byc mamą, że jeżeli kiedyś się uda bede najszczęsliwsza pod słońcem bez względu na porę roku :D Odpowiedz Mi wszystko jedno byle się udało i dzidzia była zdrowa :) Odpowiedz ja specjalnie nie wybierałam, ale polecam zaciązyć w okolicach lipca, sierpnia, dzidzia jest wiosenna, mozna chodzic na długie spacery ,a zaawansowana ciąża jest na przełomie zimy i wiosny więc nie za bardzo dokuczliwa. Odpowiedz Pozwolicie ze przylacze sie do dyskusji :) Niezaleznie od tego czy to bedzie zima (grube ubrania, choroby itp) czy lato (upaly itp), to ja slyszalam ze dla osob majacych alergie (a takich jest coraz wiecej) najlepiej jest poczac dziecko na poczatku jesieni... Nie mozna brac zadnych lekarstw przeciez (oprocz homeopatycznych, ale na przyklad na alergie skorna nie ma chyba nic:( ). Zima nic nie kwitnie, a potem znow jest wprawdzie wiosna, ale jakos chyba moznaby ta koncowke ciazy zniesc. Zakladajac ze w ciaze sie zajdzie na poczatku wrzesnia, to dziecko urodzi sie w maju :). Czyli wychodzi na to ze jednak ciaza zimą... Moze wlasnie sprobujemy jesienia tego roku Odpowiedz Według mojego męża najlepszym miesiącem na zajście jest marzec (wziął sobie do serca poradę profesor Kieszkiewicz, która występowała w "Kawa czy herbata"), ja niestety w marcu nie byłam gotowa (nie miałam ostatniego szczepienia i wszystkich badań), więć uznał, że powinniśmy starania przełożyć na przyszły rok. Przekonałam go jednak, że dzieci rodzą się cały rok. Moja ginka też jest za wiosennym poczęciem, ze względu na owoce, warzywa, które wiosną i latem mają najwięcej wartości odżywczych. Już koniec maja , my jeszcze nie zaczęliśmy - może w czerwcu, jeśli nie to na pewno w lipcu. Odpowiedz JA urodziłam pod koniec listopada, czyli zaszłam pod koniec lutego. Ja byłam zadowolona z tego terminu. Po pierwsze gdy były upały nie miałam jeszcze wielkiego brzucha i nie było mi ciężko. Po drugie najgorszy dla mnie pod względem wstawania rannego okres w roku przesiedziałam w domku z małą, a po trzecie wróciłam do pracy w okresie, gdy dzień jest długi i rano jak się budzę nie ma egipskich ciemności, a dla mnie to bardzo ważne. No i po czwarte na wakacje mała już nie będzie taka mała ;) Odpowiedz Joaśka napisał(a):A mój kolega twierdzi (...) że najzdrowsze dzieci rodzą się zimą, bo są odchodowane na zdrowej i różnorodnej zywności, którą mamusia pochłaniała przez lato i jesień. To samo mówi mój ginekolog, no może poza tym, że dzieci się nie hoduje a chowa ewentualnie ;) Moje sobiste zdanie jest takie, że powyższa teoria dotyczy raczej dzieci z ciąż nieplanowanych. W każdym innym przypadku mamy stają na głowie, żeby zapewnić rosnącemu maleństwu wszystko co najlepsze. Odpowiedz ja zastanawiałam się powazne nad tym pytaniem i największy problem widze w ....długości dnia. nie chciałabym urodzić dziecka w w miesiącach zimowych bo ta przygnębiająca pogoda i krótki dzień bardzo źle na mnie wpływają. co jesień mam podły nastrój do tego stopnia że kończy się to depresją i tabletkami (niestety). gdyby do tego doszło jeszcze niewyspanie i zmęczenie spowodowane nowymi obowiązkami boję sie ze mogłabym sobie nie poradzic a karmiąc nie mogłabym zazywac leków. dlatego ja starania o potomka rozpocznę w czerwcu. jesli uda sie za pierwszym razem dziecko urodzi sie na przelomie marca i kwietnia i to byłby wariant optymalny. cała wiosna i lato przed młoda mamą. lol Odpowiedz A mój kolega twierdzi (nawet nie ojcie i nic wspólnego z żywieniem nie ma, ale być może coś w tym jest), że najzdrowsze dzieci rodzą się zimą, bo są odchodowane na zdrowej i różnorodnej zywności, którą mamusia pochłaniała przez lato i jesień. Joaśka Odpowiedz Keito napisał(a):Liberales napisał(a):W obliczu problemów z zajściem w ciążę jest mi wszystko jedno w jakim miesiącu to nastąpi, najważniejsze żeby się to w końcu spełniło i żeby dzidzia urodziła się zdrowa To prawda Liberales :D :D Rzeczywiście jest to chyba najważniejsze, aby nie mieć problemów z zajściem, i żeby potem ciąża przebiegała OK i dziecko było zdrowe. Ale gdybyś miała wybierać.... ;) Keito gdybym mogła wybierać to chciałabym żeby to był najbliższy miesiąc....nie ma preferencji pogodowo-temperaturowych ;) Odpowiedz Liberales napisał(a):W obliczu problemów z zajściem w ciążę jest mi wszystko jedno w jakim miesiącu to nastąpi, najważniejsze żeby się to w końcu spełniło i żeby dzidzia urodziła się zdrowa To prawda Liberales :D :D Rzeczywiście jest to chyba najważniejsze, aby nie mieć problemów z zajściem, i żeby potem ciąża przebiegała OK i dziecko było zdrowe. Ale gdybyś miała wybierać.... ;) Odpowiedz W obliczu problemów z zajściem w ciążę jest mi wszystko jedno w jakim miesiącu to nastąpi, najważniejsze żeby się to w końcu spełniło i żeby dzidzia urodziła się zdrowa Odpowiedz Carrie napisał(a):Ja wprawdzie jeszcze nie ciężarówka (i chyba jeszcze długo, długo nie), ale powiem, jak sama bym chciała.. :) Najlepiej chciałabym zaciążyć na przełomie sierpnia/września.. Zima w miarę spokojna.. bez namiotów, jak wspominała Evek.. Wiosną duuuuży brzuchol można już wystawiać (pod warunkiem, że pogoda nie będzie przypominać tegorocznej ). Dzidzia rodzi się na przełomie maja/czerwca - idealny czas na spacery, no i perspektywa lata przed sobą. Nie trzeba zawijać malucha jak w zimie w tony ubrań i marznąć na spacerach. Zwłaszcza, że dla mniejszych dzieci, to chyba niewskazane? Ja też nie zaciążona, ale zgadzam się z Carrie - wolałabym ominąć zimę z dużym brzuchem, a móc wystawić go w cieplejsze dni :D Odpowiedz A ja rodzę w grudniu i muszę przyznać, że bardzo mi to odpowiada: 1. Nie ominie mnie sezon owocowy (np. truskawki) i warzywny, oprócz przyjemności własnej, dzidzia dostanie dużo świeżych witamin 2. Lato upłynie w 'umiarkowanej' ciąży, bez upałowych męczarni 3. Dzidzia urodzi się w zimie, więc na lato będzie na tyle odchowane, że może gdzieś uda się wyjechać Jak widzisz nie ma doskonałego miesiąca - ile ciężarówek tyle opinii ;) Odpowiedz Ja wprawdzie jeszcze nie ciężarówka (i chyba jeszcze długo, długo nie), ale powiem, jak sama bym chciała.. :) Najlepiej chciałabym zaciążyć na przełomie sierpnia/września.. Zima w miarę spokojna.. bez namiotów, jak wspominała Evek.. Wiosną duuuuży brzuchol można już wystawiać (pod warunkiem, że pogoda nie będzie przypominać tegorocznej ). Dzidzia rodzi się na przełomie maja/czerwca - idealny czas na spacery, no i perspektywa lata przed sobą. Nie trzeba zawijać malucha jak w zimie w tony ubrań i marznąć na spacerach. Zwłaszcza, że dla mniejszych dzieci, to chyba niewskazane? Odpowiedz Biorąc pod uwage moją ciążę strasznie cieszę się ze zaszłam na przełomie września/października. Bo w ten największe mrozy, w ciepłych i grubych kurtkach nie "przeszkadzał" mi jeszcze brzuszek (bo był wtedy mały). Teraz jest ciepło więc mogę chodzić w różnych luźnych koszulkach, a rodzę za 5 tygodni więc będę mogła szybko wychodzić z maleństwem na spacery :D Gdyby to całkowicie ode mnie zależało i mogłabym zajść w ciążę jeszcze raz to chciałabym zajść może miesiąc wcześniej, tak żeby rodzić w maju (żeby ten ostatni, 9 miesiąc nie przypadał na tropikalne lato). Wg mnie to jest najlepsza pora :D Odpowiedz Mogę się wypowiedzieć na temat mojej, konkretnej sytuacji. Zaszłam w ciąże pod koniec września. GARDEROBA- Teraz, kiedy mamy wiosnę a ja mam już spory brzucholek mogę sobie pozwolić na bieganie ( ;) akurat !"bieganie"- dumnie brzmi) czyt. turlanie się (od razu lepiej) w polarku, który jako jedyny mogę dopiąć. Żadna cieplejsza kurteczka już nie wchodzi w grę. Nie musiałam więc wydawac kaski na gigantycznych rozmiarów płaszcz. POGODA- Ponadto jak sie dzidzia urodzi,praktycznie będę mogła od razu z nią spacerować, raczej nie grożą nam wichury i mrozy lipcu :) Odpowiedz A mi sie zdaje, ze to nie ma żadnego znaczenia kiedy sie zaciązy... Jak ktoś chce znalezc minusy to znajdzie je w kazdej porze roku ;) A jak juz dzidziok siedzi w brzuszku to wszystko jest do wytrzymania i siła jest wieguśna i nic, ze puchnie i sie nie mieści, i inne takie..... Ja zaciążyłam w wigilię i bardzo sie cieszę, ze całe lato ze swoimi smakołykami, truskawami, i innymi pysznościami będę mogła sie nimi cieszyć... A od połowy września do końca karmienia łatwiej będzie mi wytrzymać na diecie karmienowej.... Odpowiedz Powszechne jest przekonanie, ze ciężko jest chodzić w ciąży latem. A ja zawsze chciałam mieć duzy brzuch własnie latem. Głównie ze względów ubraniowych, o których pisała Pucia. Fajnie jest eksponować brzuchol, a nie chodzic zakutanym w płaszcze i swetry. Poza tym ja nie lubie zimy i czuje sie uwięziona w tych wszystkich ciuchach Po przemysleniu stwierdzam, ze kazda pora jest dobra i kazda ma swoje muinusy. ciąża w zimie - ciuchy jw, choróbska, rodzisz gdy jest zimno i bardziej trzeba uwazac ze spacerami, ale na wiosnę/lato masz już większe dziecko , ktore mozesz karmić swiezymi jabłuszkami ;) ciąża latem - gorąco, puchniesz itp, ale mozesz sie lekko ubierac, eksponowac brzuszek, gdy dziecko urodzi sie na jesieni, ktora bedzie zimna to znow problem ze spacerami Ale to takie problemy ze Ja urodziłam sie w zimnym pażdzierniku, był wygwizdów a mam chodziła za mną na spacery, ja też urodzę w pażdzierniku i po wszystkim wypowiem sie jak to bylo chodzic w duzej ciazy latem i urodzic na jesieni :) Odpowiedz To chyba nie ma większego znaczenia kiedy - zimą jest łatwiej, jak Justa mówiła, bo nogi nie puchną, ale z kolei musisz się wykosztować na większy płaszcz albo kurtkę giganta i więcej ubrań niż na lato, bo latem to 3 sukienki z India-szopu i masz z głowy. Szybko wyschną, koszt mniejszy, butów nie trzeba wiązać, bo kozaki-klapki zimą nie wchodzą w grę. Tyle, że zawsze znajdą się minusy ;) Osobiście, ja bym chciała już... Odpowiedz Ja bardzo bym chciała zajść w ciążę tak aby urodzić przed ciepłymi miesiącami, bo nie wyobrażam sobie chodzić w zaawansowanej ciąży w lecie przy upale 30 stopni. Ja mam jakoś tak ze przy upałach zawsze puchną mi palce u rąk a bedąc w ciąży puchłyby mi jeszcze bardziej pewnie. Dlatego planuję zaciążyć się poczatkiem jesieni wtedy urodziłabym w czerwcu, ale nie obrażę się jak zaciąże się teraz czyli jeszcze przed wrzesniem bo przeciez maj jak i czerwiec tez mogą być upalne. Reasumując wolałabym chodzić w zaawansowanej ciąży zimą niż latenm przy upale 30 stopni Ale mam wymagania ;) Tak naparwdę to będę się cieszyć nawet jak bym miała rodzic w środku lata, dla dzidzi nawet upały wytrzymam. Odpowiedz Ja zaszłam w lutym, czego nie polecam, bo była wtedy jakaś epidemia grypy i ja też zachorowałam. Ale tak naprawdę to chyba każdy jest dobry, żeby zostac mamusią :D Odpowiedz Maura napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):Maura napisał(a):te ciąże rozpoczete latem miały najnizsze ryzyko przedwczesnego poronienia. pozwolisz, ze wysmieje te teorie. Alez prosze cie bardzo. Moge ci jeszcze podac zrodło, zebys mogla wysmiac bardziej personalnie. dawaj. dzis mam zly dzien to chetnie im wygrane co mysle na ten temat 8) Odpowiedz Odpowiedz na pytanie Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy można zajść w ciążę podczas stosunku oralnego, tzn. jeśli tylko i wyłącznie kobieta sprawia przyjemność mężczyźnie, w wyniku czego dojdzie do połknięcia przez nią nasienia? Czy mogę dać taką przyjemność mojemu partnerowi bez żadnych obaw o ciążę? Oczywiście nie nastąpi potem zamiana ról, a ja będę ubrana, tj. w bieliźnie i w spodniach, aby wykluczyć możliwość znalezienia się nasienia w pobliżu moich narządów rozrodczych. Z góry dziękuję za odpowiedź, choć pytanie może wydać się Państwu dziwne czy niedorzeczne, ja wolę mieć pewność. KOBIETA, 24 LAT ponad rok temu Jak wykonać test ciążowy? Nie jest możliwe zajście w ciążę podczs stosunku oralnego, a połkniecie nasienia nie ma tu znaczenia. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Czy można zajść w ciążę podczas seksu oralnego? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy podczas seksu oralnego można zajść w ciążę? – odpowiada Lek. Magdalena Pikul Czy można zajść w ciążę w wyniku pettingu? – odpowiada Aleksander Ropielewski Czy podczas ocierania się narządami płciowymi, w trakcie których nastąpi wytrysk możliwe jest zajście w ciążę? – odpowiada Aleksander Ropielewski Czy istnieje prawdopodobieństwo zajścia w ciążę bez wytrysku? – odpowiada Lek. Magdalena Kowalska Prawdopodobieństwo zajścia w ciążę po dotykaniu okolic intymnych – odpowiada Milena Lubowicz Czy podczas stosunku oralnego jest możliwe zajście ciążę? – odpowiada Mgr Ewelina Kazieczko Czy w taki sposób mogłam zajść w ciążę? – odpowiada Lek. Anna Syrkiewicz Czy podczas pettingu możliwe jest zajście w ciążę? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Czy po seksie oralnym można zajść w ciążę? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek artykuły Jak się kochać, żeby zajść w ciążę? Pozycje seksualne, w których najłatwiej o poczęcie Są pozycje seksualne, które ułatwiają zajście w ciążę, nawet wtedy, gdy ty masz tyłozgięcie macicy lub partner ma słabe nasienie. Jeśli więc planujesz ciążę, sprawdź, jakie pozycje seksualne powinnaś wybierać, by łatwiej zajść w ciążę. Przeczytaj, jak się kochać, żeby począć dziecko. Niektóre pozycje seksualne sprzyjają zapłodnieniu, więc jeśli staracie się o dziecko i chcesz szybko zajść w ciążę, powinniście jak najczęściej się w nich kochać. Wiele par stara się o dziecko i starania te długo nie są zwieńczone sukcesem. Warto pamiętać, że w większości przypadków starania o dziecko zajmują zdrowej parze średnio około jednego roku. Dopiero po roku bezskutecznych prób zajścia w ciążę należy się udać po pomoc do lekarza specjalisty. Wcześniej warto pomóc naturze i wybierać pozycje seksualne, w których najłatwiej zajść w ciążę. Kiedy się kochać, żeby zajść w ciążę? W jakich pozycjach najłatwiej zajść w ciążę? Aby łatwiej zajść w ciążę, najlepiej jest wybierać pozycje, dzięki którym członek może wniknąć głęboko do pochwy, a po stosunku nasienie pozostaje najbliżej szyjki macicy. Jeśli sperma znajduje się blisko szyjki macicy jest większe prawdopodobieństwo, że plemniki dotrą do komórki jajowej i nastąpi zapłodnienie. Dlatego pary, które starają się o dziecko, powinny wybierać przede wszystkim: pozycję klasyczną (misjonarską) – kobieta leży na plecach z rozsuniętymi nogami, mężczyzna – zwrócony w jej stronę – znajduje się nad nią, podtrzymując swój ciężar kolanami i łokciami. W tej pozycji członek partnera głębiej wnika w pochwę kobiety, co sprawia, że po wytrysku plemniki docierają głęboko aż do szyjki macicy. pozycję klasyczną (misjonarska) z wysoko uniesionymi biodrami – kobieta leżąc na plecach, powinna zarzucić nogi na ramiona partnera albo oprzeć stopy o jego klatkę piersiową lub ramiona. Dzięki temu, że w tej pozycji biodra są maksymalnie uniesione, plemniki szybciej dotrą do komórki jajowej. Mężczyznom ze słabszym nasieniem, a także kobietom z tyłozgięciem macicy zaleca się: pozycję tylną kolankowo-łokciową („na pieska”) – kobieta klęczy oparta ramionami o podłoże i pochyla się do przodu, zaś mężczyzna klęczy za nią. W tej pozycji nasienie po wytrysku zbiera się w opadającej ku dołowi pochwie, blisko szyjki macicy. Dzięki temu kobieta może szybciej zajść w ciążę. Sprawdź także: Kamasutra w ciąży. Które pozycje są wygodne i bezpieczne? Dlaczego NIE MOGĘ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ? Najczęstsze przyczyny niepłodności