Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi (RCKiK w Łodzi) ul. Franciszkańska 17/25, 91-433 Łódź tel. 42 61 61 400 fax: 42 61 61 499 e-mail: sekretariat@lodz.krwiodawstwo.pl www: www.krwiodawstwo.pl Czynne: Poniedziałek 8:00-15:30 Wtorek 8:00-17:30 Środa 8:00-15:30 Czwartek 8:00-17:30 Piątek 8:00-15:30 Sobota 8:00-13:30 Ośrodki terenowe Punkt Poboru RCKiK Łódź w
Jakie warzywa i owoce są niebezpieczne dla królika? Trujące warzywa dla królików to ziemniaki, rabarbar, grzyby, bób, fasola i sałata lodowa. Jeśli chodzi o owoce, awokado jest tłustym owocem, który zawiera toksynę grzybobójczą zwaną persyną, która może być śmiertelna, jeśli zostanie połknięta przez królika domowego.
Cena zakupu królika miniaturki nie jest wysoka – zwykle wynosi od 30 do 150 złotych. Nie wystarczy jednak odpowiedzieć na pytanie, ile kosztuje królik miniaturka. Trzeba również wziąć pod uwagę dodatkowe koszty związane z jego posiadaniem. Niezbędne jest kupienie klatki, za którą przyjdzie zapłacić od 50 do 300 złotych.
Króliczka / KORA / Białystok ( adopcja w toku) Numer : 25/09/2023Miejscowość : BiałystokWojewództwo : podlaskieImię królika : KoraPomoc wirtualna: szuka wirtualnego opiekunaPłeć: samicaRasa: miniaturka trikolorkaUsposobienie: Niezwykle łagodna królicza dama, super radzi sobie z kotami choć za nimi nie przepada.Zabieg
Czy można dawać zużytą folie aluminiową na złom? 2021-09-30 10:08:53; Kiedy można oddać szczeniaczka ? 2013-05-04 10:29:00; Gdzie można oddać ryby ? 2011-06-26 19:12:48; Ruskie czołgi na Ukrainie powinni zabrać i oddać złomiarza żeby sprzedali na złom? 2022-09-14 00:30:26; Gdzie można oddać królika? 2011-12-21 19:58:06
Psitułek Żórawie koło Gryfina (dla lepszej orientacji zwierzęta mogą być dowożone do salonu w Gryfinie, przy ul. ul. Asnyka 2). Kontakt tel.: 664 026 620, 509-820-851. Cennik (opłaty za dobę) 30 zł – pies – od 11 doby – 25 zł. 25 zł – kot – od 11 doby – 20 zł. 15 zł – inne zwierzęta, od 11 doby – 10 zł.
Kiedy można oddać szczeniaczka ? 2013-05-04 10:29:00; Jak telefon mi wpadł do wody i się dużo zepsuł to można go oddać na gwarancję? 2012-08-04 11:53:48; Jaka pasja przez którą można mieć zysk? 2010-10-31 20:29:16; Gdzie można oddać królika? 2011-12-21 19:58:06; Gdzie można oddać dziecko? 2013-05-09 19:25:15; Gdzie można
Działamy na terenie całego kraju, jednak głównie tam, gdzie są nasi wolontariusze, czyli: Warszawa, Sopot, Kraków, Lublin, Wrocław oraz Rybnik. więcej Darowizna rzecz na SPK
Ile jednorazowo krwi może oddać dorosły człowiek? 2012-01-30 21:04:23; Kiedy można oddać szczeniaczka ? 2013-05-04 10:29:00; Gdzie można oddać królika? 2011-12-21 19:58:06; Ile trzeba oddać krwi by zostać honorowym dawcą krwi? 2013-05-06 20:44:30; Ile zębów "jednorazowo" można naprawić u prywatnego dentysty? 2011-08-29 11:06:24
Nie słyszałam nigdy o czymś takim. Za to wiem, że krew z niepełnej donacji (ilość krwi oddanej mniejsza niż pobierana standardowo) jest utylizowana, czyli nie jest przeznaczana dla potrzebujących. Oddajesz 450 ml albo wcale nie oddajesz krwi. Być może robi Ci się słabo, bo masz za niskie ciśnienie (mieści się w normie, ale jest
2uvd6. zapytał(a) o 19:58 Gdzie można oddać królika? Ja już nie chcę i nie mogę mieć królika i chciałabym usłyszeć jakieś propozycje do usunięcia go z domu. Tata mówi że do ZOO czy to dobry pomysł?A może ktoś jest chętny? Odpowiedzi EKSPERToluśśś:D odpowiedział(a) o 12:47 Usunąć ? Dziewczyno królik to nie zabawka żeby tak po prostu je usunąć, a jak się nie znajdzie ochotnik albo miejsce do oddania, to co usuniesz je z domu w taki sposób że wyrzucisz je na śnieg albo dasz na pożarcie wężowi?! oddaj go do adopcji, tam znajdzie ciepły i kochający domek z którego go nikkt nie będzie chciał usunąć : [LINK] . Do zoo się nie oddaje królików, twój tata to na prawdę mądry człowiek blocked odpowiedział(a) o 18:58 Do ZOO ?! Wiesz co robią w ZOO z tymi króliczkami ? Przeważnie lądują w klatce razem z wężem. W ogóle, po co brałaś tego królika ? To nie zabawka. Nie można go oddawać jak się znudzi! Oddaj go komuś kto naprawdę chce królika i da mu odpowiednie warunki. Albo do schroniska, ale pod żadnym pozorem do ZOO! Ale z ciebie dzieciak... w zyciu tez cie sie bedzie wszystko nudzic?! jestes niedopowiedzielna. Do zooo? chyba jakos karma dla jakiegos zwierzecia, oddaj do do adopcji daj ogłosznie [LINK] a gdzie mieszkasz? moze bym go zwieła, jaka to płec? mija188 odpowiedział(a) o 16:27 Może po prostu jedź z nim na rynek i go oddaj/sprzedaj. ♫Danbo♫ odpowiedział(a) o 16:36 jeżeli chcesz żeby twojego królika zjadły węże to oddaj do zoo ale jeżeli chcesz że by miał normalny dom możesz tutaj. Tam na górze jest napisane oddam na tym niebieskim pasku[LINK] jesli jest to Lew miniaturka to ja chętnie przygarnę królisia xDnatomiast jesli jest to inna rasa możesz oddać go do pisze się że chce się usunąć zwierzaka bo to jest nie humanitarne można co najwyżej ODDAĆ W DOBRE RĘCE Uważasz, że ktoś się myli? lub
Zamiast wyrzucać na ulicę, śmietnik czy do lasu, małe zwierzęta można oddać w dobre ręce. Wolontariusze-weterynarze z Lublina przygarniają gryzonie, króliki i jeże.– Jest to takie wirtualne okno życia dla zwierząt. Umawiamy się na konkretny termin i przyjmujemy zwierzaka – mówi założycielka domu tymczasowego dla małych zwierząt „Hemma” Weronika Gawełczyk. – Nie drążymy tematu. Jeśli ktoś chce coś opowiedzieć o tym zwierzątku, to jak najbardziej, każda informacja jest przydatna. Ale jeśli nie ma takiej ochoty, to po prostu oddaje bez słowa i idzie. Stwierdziliśmy, że taka opcja będzie najwygodniejsza i mniej krępująca dla tych ludzi. Nie każdy chce źle dla tych zwierzątek, dlatego się do nas zgłaszają, ponieważ nie chcą ich wyrzucić. Chcą znaleźć lepszą alternatywę, a niestety często tacy ludzie są oceniani jako źli i niechętni do współpracy. Staramy się nie oceniać, ale realnie pomóc.– Ta liczba cały czas się zmienia, zwierząt jest na pewno bardzo wiele – przyznaje Anna Wilczyńska, lekarka weterynarii na Oddziale Drobnych Ssaków i doktorantka w Katedrze Epizootiologii i Klinice Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. – To tak naprawdę wszystkie gryzonie plus króliki. Pojawiają się przede wszystkim szczurki, coraz częściej chomiki, oczywiście króliki – bo jest ich sporo – ale też zdarzają się szynszyle, koszatniczki, myszy i myszoskoczki. Na samym początku, jak Weronika zaczynała działać, to z reguły te zwierzęta były w bardzo złym stanie, bo były znajdowane najczęściej na śmietnikach albo nawet trzeba było się potrudzić o to, żeby złapać takie biegające zwierzę na ulicy. Na pewno dzięki oknu życia ich przeżywalność jest większa i zwiększa się nasza szansa, żeby im pomóc.– Chciałbym obalić stereotyp, który mówi, że to są zwierzęta łatwe w hodowli, łatwiejsze niż psy i koty. To nieprawda – podkreśla dr n. wet. Jerzy Ziętek, adiunkt w Katedrze Epizootiologii i Klinice Chorób Zakaźnych na Oddziale Małych Ssaków. – Pies czy kot są znacznie łatwiejsze w utrzymaniu niż np. szynszyla czy królik. Są to zwierzęta niesamowicie wrażliwe, trzeba stosować specjalistyczną dietę. Są bardzo chorowite przez chów wsobny, którego doświadczały przez lata, znaczy to po prostu, że spokrewnione osobniki były krzyżowane. Chciałbym podkreślić, że jeżeli planujemy zakup zwierzęcia, które jest mniej kłopotliwe, to raz, że radzę adoptować, dwa – bardzo dokładnie przeczytać, jakie są wymagania gatunkowe, a trzy – naprawdę poważnie się zastanowić, czy na przykład stado szczurków będzie mniej absorbujące niż piesek w średnim wieku wzięty ze schroniska.– Tygodniowo jest kilka telefonów – mówi Weronika Gawełczyk. – To są pojedyncze zwierzaczki. Rzadziej zdarza się większa sytuacja, gdzie – tak jak ostatnio w grudniu – jednorazowo było 50 szczurków. Pani niestety rozmnożyły się szczurki i nie była w stanie nad tym zapanować. Dzielnie opiekowała się nimi przez 2 lata, jednak na starość zaczęły chorować, szczególnie samiczki. Samce natomiast zaczęły się gryźć, nie mogły być w jednej klatce. Zazwyczaj, jeśli łapaliśmy gryzonie, dostawaliśmy zgłoszenia o 2 czy 3 biegających szczurkach, a wyłapywaliśmy 20 lub 30. Ktoś nie radził sobie z tym, że tak szybko się rozmnażają, i stwierdził, że może lepiej będzie im na dworze, ale niestety nie każdy wie, że one nie są w stanie sobie poradzić na ulicy. – Niestety to są całe takie akcje – przyznaje dr n. wet. Jerzy Ziętek. – Po święcie Wielkiej Nocy spodziewamy się napływu tzw. zajączków wielkanocnych, czyli kupionych w sklepach króliczków. Często są też wysypy przed i w trakcie wakacji. Czasami jest to taki nietrafiony prezent dla dziecka. Sami rodzice, którzy kupują takiego króliczka, bardzo szybko się przekonują, że dzieci pozostawione same sobie z tym zwierzaczkiem nie są w stanie o niego zadbać. Poza tym temu zwierzaczkowi nie wystarczy malutka klatka i wrzucona marchewka. Te zwierzęta też chorują. Nie można ich traktować jak zepsuty zegarek, który w razie czego da się łatwo naprawić. Co więcej, o te zwierzęta możemy zbadać klinicznie w znacznie bardziej ograniczony sposób niż na przykład o psy i koty, które są po prostu większe. Te zwierzęta ukrywają swoje cierpienie – tak im każe instynkt, w związku z czym ich leczenie jest tak naprawdę droższe niż psów czy kotów. Aktualnie pod opieką wolontariuszy jest 51 zwierząt. Wszystkie czekają na nowe zwierzętach można poczytać na facebookowej stronie HEMMA-dom tymczasowy dla małych zwierząt. Telefon, pod który można zadzwonić, aby przekazać lub przyjąć zwierzaka, to 732 188 HEMMA-dom tymczasowy dla małych zwierząt FB
Królik domowy (Oryctolagus cuniculus f. domesticus)Pochodzenie: To udomowiona forma królika europejskiego (Oryctolagus cuniculus), pochodzącego z południowo-zachodniej Europy (Półwysep Iberyjski) oraz północno-zachodniej życia: Króliki mogą żyć nawet do 12 lat, jednak przeciętna długość życia w niewoli to ok 7-8 Podstawę stanowi prawidłowe chwytanie i obchodzenie się ze zwierzęciem. Nie zaleca się chwytania królików za skórę na karku ani za uszy. Przy podnoszeniu zawsze asekurujemy tylne kończyny i przyciskamy zwierzę do swojego ciała, co chroni przed wyrwaniem się i upadkiem. Króliki mają bardzo delikatny kręgosłup,a do tego mogą być płochliwe co należy mieć na uwadze przy wszelkich próbach manipulacji. Sierść: Króliki zwłaszcza długowłose należy wyczesywać specjalnie do tego przeznaczonymi szczotkami np. furminator dla królików. Jest to istotne szczególnie w okresie linienia, ponieważ króliki mogą się wylizywać i zjadać własną sierść, a to z kolei predysponuje do tworzenia się trichobezoarów w przewodzie pokarmowym co grozi niedrożnością przewodu pokarmowego (tzw. zatkanie). W okresie tym zaleca się również podawanie gotowanego siemienia lnianego lub specjalnego syropu odkłaczającego, co ułatwi wydalanie połkniętych włosów. Niektórzy właściciele decydują się na strzyżenie sierści swojego pupila, co można wykonać u niektórych lekarzy weterynarii lub w salonach groomerskich zajmujących się również małymi ssakami. Obcinanie pazurków: dobrze jest zaopatrzyć się w specjalnie obcinaczki do pazurków dla małych ssaków. Należy regularnie skracać pazurki, aby zapobiegać wykrzywianiu się palców, nadmiernemu przerostowi rdzenia lub złamaniu pazurów, co może być bolesne dla królika. Zawsze przycinamy je powyżej rdzenia w którym biegną naczynia krwionośne. W przypadku ciemnych pazurków, gdy nie widać dobrze rdzenia, należy to robić bardzo ostrożnie i mieć pod ręką nadmanganian potasu lub vagothyl, który umożliwi zatamowanie ewentualnego krwawienia. Gdy nie dajemy sobie rady z samodzielnym obcinaniem pazurków możemy w tym celu udać się do lekarza weterynarii. Czyszczenie uszu: co do zasady króliki same powinny dbać o higienę uszu, ale u niektórych ras może to być utrudnione np. u zwisłouchych – baranki. W celu dokładnego wyczyszczenia uszu, można delikatnie zwilżyć patyczek higieniczny wodą i czyścić małżowiny, gdy widzimy zbierający się brud. Pamiętajmy, aby nigdy nie wsadzać patyczka zbyt głęboko. Inne: Dobrze jest przeprowadzać inspekcję okolic odbytu czy nie zbiera się tam kał i nie tworzą się kołtuny. Króliki to koprofagi, co oznacza, że zjadają miękką frakcję kału, w którym zawarte są pożyteczne bakterie i substancje odżywcze (robią to zazwyczaj w nocy). W przypadku chorób lub otyłości kał ten nie jest zjadany i może zalegać w okolicach odbytu lub brudzić klatkę. Procesu tego nie należy mylić z innymi chorobami przebiegającymi np. z biegunką. Należy również zwracać uwagę na spodnią część łap. Króliki powinny przebywać na odpowiednio miękkim podłożu oraz wykazywać dzienną aktywność ruchową, co zmniejsza ryzyko tworzenia się schorzenia takiego jak pododermatitis. Oglądanie tych okolic pozwoli szybko wychwycić zaczerwienienia, wyłysienia i inne zmiany patologiczne. W przypadku niewielkiego zaczerwienienia- w domowych warunkach można stosować maść nagietkową lub miód manuka. W przypadku bardziej zaawansowanych zmian należy się udać na wizytę do lekarza weterynarii specjalizującego się w zwierzętach 1. Siano – stanowi podstawę diety królika. Jest bogate we włókno surowe, które reguluje pracę przewodu pokarmowego, umożliwia rozwój naturalnej flory bakteryjnej oraz prawidłowe ścieranie zębów (zęby królika rosną przez całe życie, dlatego potrzebują pokarmu który umożliwi ścieranie i zmniejszy ryzyko chorób stomatologicznych). Najlepiej wybierać siano zróżnicowane składające się z różnych gatunków traw np. tymotkowe i/lub z dodatkiem ziół. Dla niejadków można wybrać świeże i aromatyczne siano z pierwszego sianokosu lub takie, które posiada krótsze źdźbła traw. Przed podaniem zawsze sprawdzamy czy siano nie jest zatęchłe, czy ma prawidłową barwę. Należy zwrócić uwagę na obecność pleśni, która wytwarza niebezpieczne mykotoksyny, które mogą prowadzić do zatrucia. Ważne jest sprawdzone źródło pochodzenie siana, które podajemy zwierzętom. Siano powinno być zawsze zielone, świeże, składać się z długich i twardych źdźbeł. 2. Świeża zielonka to różne gatunki polnych traw i ziół. Należy unikać zrywania roślin w pobliżu jezdni lub w miejscach gdzie załatwiają się inne zwierzęta. Niesie to za sobą ryzyko zanieczyszczeń i ewentualnego zakażenia chorobami pasożytniczymi bądź zatruć. Zimą można zaopatrywać się w zielonkę w sklepach, gdzie znajdziemy min: bazylię, nać pietruszki, cykorię, koperek itd. 3. Suche pędy, korzenie, kora, gałązki to dobre uzupełnienie diety, przysmak dla zwierzęcia, a dodatkowo w pewnym stopniu sprzyjają ścieraniu się zębów. 4. Zioła suszone. W przypadku podawania suszonych ziół ważne jest urozmaicenie oraz stosowanie jak największej ilości różnych gatunków ziół. Z tego względu można wykorzystywać gotowe mieszanki odpowiednio zbilansowane dla królika, zawierające różne gatunki ziół i nie tylko. Można również podawać rotacyjnie pojedyncze gatunki ziół. Niektóre zioła można podawać codziennie, inne rzadziej. Korzystając z ich właściwości możemy wspomagać pupila w przebiegu różnych jednostek chorobowych. 5. Warzywa: można podawać kilka rodzajów warzyw. Nie należy jednak przesadzać z ich ilością w diecie. Zawsze obserwujemy jak zwierzę reaguje na wprowadzenie nowego składnika diety. Czy go wzdyma, czy są epizody biegunek lub inne niepokojące objawy? Uwaga! Nie podajemy sałaty. Sałata w swoim składzie ma zły stosunek wapnia do fosforu oraz może zwiększyć ryzyko zatrucia metalami ciężkimi, które może wchłaniać z wodą. 6. Granulat: w przypadku prawidłowej diety, czyli takiej która spełnia opisane powyżej warunki oraz w przypadku braku przeciwwskazań medycznych granulat nie musi być stosowany w diecie. Podajemy go w ilości max 1 łyżeczka dziennie. Najlepiej nie podawać go w tym samym czasie co siano i zioła, ponieważ zwierzę chętniej będzie wybierało granulat. Jest on łatwy w obróbce oraz pęczniejąc w żołądku szybko powoduje uczucie sytości. Przesadzanie z ilością granulatu to najczęstsza przyczyna zmniejszenia spożycia siana i ziół przez królika. Przykładowe granulaty: ● Versele Laga Cuni (Junior/ Adult/ Sensitive) Complete ● Beaphar Nature Rabbit (Junior/ Adult) ● Cunipic Alpha Pro Rabbit (Junior/ Adult) ● JR Farm Grainless Complete Adult 7. Nasiona: ostropest – wspomaga nerki i wątrobę, siemię lniane – stosowane przy linieniu, zapobiega zatkaniu przez kule włosowe. 8. Owoce – świeże, suszone czy liofilizowane stanowią dobry przysmak. Nie są niezbędne w diecie, ale raz na jakiś czas warto podać królikowi mały kawałek. Suszone i liofilizowane owoce zawierają większą ilość cukrów niż świeże. 9. Należy również zadbać o stały dostęp do świeżej wody!! Utrzymanie: Dla jednego królika miniaturowego minimalne wymiary klatki to 100 x 50 cm. Dla dwóch królików klatka powinna być stosunkowo większa i wynosić minimum 120 x 60 cm. Dla większego królika hodowlanego najlepszym rozwiązaniem będzie kojec lub zagroda. Oczywiście im większa klatka tym lepiej. Niektórzy decydują się na urządzenie królikowi dużej klatki kennelowej albo stworzenie w domu ogrodzonej przestrzeń lub na tzw. utrzymanie bezklatkowe. Klatka powinna być umieszczona w cichym i spokojnym miejscu, bez przeciągów i hałasu. Dobrze zadbać oto aby znajdowała się na podłodze co zminimalizuje ryzyko wyskoczenia zwierzęcia z klatki i potencjalnego uszkodzenia kręgosłupa. W wyposażeniu klatki musi znaleźć się: paśnik (bezpieczny, uniemożliwiający wejście i zaklinowanie się w nim zwierzęcia), kuweta z pelletem (choć nie gwarantuje to tego, że królik będzie załatwiał się tylko w jednym miejscu). Dodatkowo w wyposażeniu powinny znaleźć się miski na jedzenie, poidełko na wodę, legowisko lub domek, zabawki przeznaczone dla królików. Podłoże powinno być dostatecznie miękkie, unikamy wysypywania peletu w całej klatce – może to sprzyjać tworzeniu się pododermatitis. Jedną z najbardziej podstawowych potrzeb królika jest potrzeba interakcji i komunikacji z innymi królikami. Dobrze więc zadbać o towarzystwo tego samego gatunku. Nie łączymy niewykastrowanych samców, które mogą wykazywać między sobą silne zachowania agresywne oraz łączenia niewykastrowanych samca i samicy. W przypadku królików utrzymywanych w klatce należy zadbać również o codzienną dawkę ruchu i organizowaniu im wybiegów. Miejsce wybiegu powinno być bezpieczne i odpowiednio zabezpieczone. Warto zwrócić uwagę na kable, rośliny i inne przedmioty stanowiące potencjalne niebezpieczeństwo dla królika. Nie wyprowadzamy królików na smyczy, nie są one dostosowane do delikatnej budowy tych zwierząt i predysponują do niebezpiecznych urazów. Króliki mogą przebywać na zewnątrz w kojcach lub w wydzielonej, bezpiecznej przestrzeni ogrodu. Należy jednak robić to w ciepłych miesiącach gdy co najmniej od kilku dni utrzymują się odpowiednio wysokie temperatury. Ziemia powoli się nagrzewa, a wypuszczenie zwierząt na zewnątrz zbyt wcześnie może spowodować ich weterynaryjna: Króliki powinny być szczepione w celu zabezpieczenia przed chorobami zakaźnymi takimi jak: myksomatoza, pomór królików typu I i II. Należy pamiętać, że przed pierwszym szczepieniem dobrze jest zbadać kał pod kątem występowania pasożytów, które mogą obniżać skuteczność szczepienia. Pierwsze szczepienie może być wykonane już w około 7 tygodniu życia (przy wadze powyżej 0,5kg), w zależności od zaleceń lekarza weterynarii. Szczepienie przypominające powtarzamy co roku ( w zależności od stosowanej szczepionki), najlepiej w okresie wiosennym, gdy ryzyko wyżej wymienionych chorób jest największe. Związane jest to z aktywnością komarów, które stanowią wektor tych patogenów. Kał powinien być badany regularnie minimum 2 razy do roku (należy zbierać próbki z 3 kolejnych dni i zanieść je do lekarza weterynarii). U tego gatunku zalecane jest wykonanie zabiegu kastracji, ze względu na zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób nowotworowych narządów rozrodczych, ropomacicza u samic, zmniejszenia temperamentu (zachowania agresywne, seksualne itd) i inne. Zabieg ten można wykonać już 6-7 miesiąc życia czyli w momencie osiągnięcia dojrzałości płciowej. Dobrze, jest nie zwlekać zbytnio z terminem zabiegu aby jeszcze bardziej zmniejszy ryzyko ewentualnego rozwoju w/w chorób Króliki powinny odwiedzać lekarza minimum raz do roku na kontrolne badanie i przegląd stomatologiczny. Króliki zębowe z chorobami stomatologicznymi powinny odwiedzać lekarza relatywnie częściej. Minimum 1 w roku powinno być wykonane przeglądowe badanie krwi. Właściciele królika muszą sobie zdawać sprawę, że zwierzęta te doskonale maskują objawy chorobowe, dlatego należy wyłapywać wszelkie zmiany w zachowaniu. Poza tym istotne jest regularne ważenie swojego pupila, bo spadek wagi to czasami jedyny objaw świadczący o problemie zdrowotnym zwierzęcia. Bardzo niebezpiecznym stanem jest brak przyjmowania pokarmu przez królika oraz brak bobków, co powinno od razu zaalarmować opiekuna. Zwierzęta te powinny mieć przez cały czas wypełniony przewód pokarmowy i przyswajać pokarm. Brak apetytu natychmiast skonsultowany z lekarzem weterynarii specjalizującym się od chorób zwierząt lek. wet. Klaudia Chrząszcz